pitolę sobie

Imię i nazwisko
pitolę sobie
Lokalizacja
warszawa
WWW
http://pitolednie.blogspot.com/

  • Środa, 16 maja 2012

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 18:34

      dzizas... przedziwne miejsce to bylo :/

    • 14:11

      no i dlaczego ten gupi telefon milczy??? wrrr...

    • 11:14

      heh... mam nadzieje, ze juz na prawde jest blizej niz dalej...

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 00:00

      ciezkie rozmowy, decyzje... fuck... kiedy w koncu dobrne do brzegu, albo przynajmniej jakichs spokojniejszych wod... heh...

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 18:26

      aaa... czyli to nie byly leki kacowe?

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 17:28

      ale jakos to bedzie, prawda? bedzie, bo MUSI byc!

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 18:59

      no żesz kurwa... jak długo jeszcze???

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 02:52

      znowu nie ma spania... :/

  • Poniedziałek, 23 kwietnia 2012

    • 18:03

      i mija czas, i mija i coraz bardziej mi sie nie chce...

    • 15:04

      tak... to juz czas na wiosenna torebke :)

    • 14:16

      moze ktos chcialby kupic motorole flipout? :)

    • 13:38

      kobieta utrzymująca porządek - większej bujdy nie słyszałem...

    • 12:25

      zeby mi sie tak chcialo jak mi sie nie chce... heh...

  • Sobota, 21 kwietnia 2012

    • 21:25

      wstydu juz wam przynosic nie bede...

  • Piątek, 20 kwietnia 2012

    • 20:08

      juz wiem co zrobic jak bedzie mi zle i bede chcial miec jeszcze gorzej :)

    • 17:31

      slowa wytrychy...

    • 16:03

      LoL... w korku u rzeszowie stac... :)

    • 03:12

      jak dobrze, ze #tvnplayer nie potrzebuje jakiegos szybkiego internatu :)

  • Czwartek, 19 kwietnia 2012

    • 21:24

      bywaja slowa klucze, ktore otwieraja drzwi, ktorych zamkniecie duzo kosztowalo... fuck...

    • 18:36

      same niesamowitosci :) puste centra handlowe o tej porze... :)

    • 13:58

      nielimitowane smsy do wszystkich sieci... to lubie :)

  • Poniedziałek, 16 kwietnia 2012

    • 03:00

      zwalniamy na chwilę...

  • Sobota, 14 kwietnia 2012

    • 19:33

      i znowu od początku... ;)

  • Piątek, 13 kwietnia 2012

    • 16:12

      aj, aj... to miasto wyjątkowo dobrze utwardza zadeklaruje :)

  • Czwartek, 12 kwietnia 2012

    • 15:25

      uwielbiam to miasto :) depczą cię w ziemię i nawet nie zauważą

  • Środa, 11 kwietnia 2012

    • 15:09

      no kurwa! choć jeden dzień spokoju... błagam!

  • Wtorek, 10 kwietnia 2012

    • 16:52

      hmm... glupi pomysl na glupi eksperyment... :)

    • 16:33

      coraz częściej zastanawiam sie jak to sie jeszcze trzyma kupy...

    • 15:27

      kurwa kurwa kurwa

    • 08:08

      chyba nie musze wspomonac, ze na ookolo... :/

    • 08:01

      przez remont torowiska na jana pawla tramwaje jezdza trasami alternatywnymi...

  • Niedziela, 8 kwietnia 2012

    • 02:14

      tak. mimo wszystko. trochę wody w wiśle upłynie zanim wrócisz na swoje miejsce.

  • Czwartek, 5 kwietnia 2012

    • 22:47

      dawno juz tak bardzo nie czulem, ze chce zniknac...

    • 12:07

      jako realista odkladam studia do nigdy.

  • Wtorek, 3 kwietnia 2012

    • 15:27

      no ja pierdole! dwa lata zaczynalem dzien tymi formulami...

    • 08:38

      wejde, postawie butelke danielsa na stole i powiem: no mysle, ze sie jakos dogadamy!

  • Czwartek, 29 marca 2012

    • 09:43

      i znowu mi sie nie chce... :/ byle do przyszlego czwartku :)

  • Wtorek, 27 marca 2012

    • 16:25

      dobrze, ze na dzis juz koniec... :)

    • 15:22

      A: tez sie czujesz jak szmata jak Ci cos nie wyjdzie? B: tak, szczegolnie po rozmowie kwalifikacyjnej.

  • Poniedziałek, 26 marca 2012

    • 20:53

      ani chwili na slabosc. ani chwili slabosci.

    • 20:51

      tak. juz wiem za co nienawidze swojej matki... :/

    • 20:49

      dzizas... :/ poniedzialkowy zjazd...

    • 17:31

      ludzie z mania przesladowcza maja przetentegowane...

    • 08:45

      ale fajne skonko :)

    • 00:27

      to byl dobry weekend :) bardzo :)

  • Niedziela, 25 marca 2012

  • Sobota, 24 marca 2012

  • Piątek, 23 marca 2012

    • 13:38

      tyle poczty glosowej to juz dawno sie nie osluchalem :)

  • Czwartek, 22 marca 2012

    • 14:02

      aj... nie ogarniam do konca tej rzeczywistosci... :/

  • Wtorek, 20 marca 2012

    • 09:08

      czy to moja glowa plata mi figle jakies?